Home
 » autor
 » kontakt
 » linki
 » księga gości

Pływanie
 » nauka
 » trening
 » WOPR
 » aqua park
 » galerie

Buttony

  
  
  

  

  

   

"...tylko pływak wie, że 0.01 sekundy może być wszystkim..."

Pekin 2008: Finały jednak rano!

dodane: 26 październik  przez: adm

Wbrew opinii wielu pływaków, finały olimpijskie w Pekinie będą rozgrywane w godzinach rannych, ze względu na wymogi transmisji telewizyjnych do Stanów Zjednoczonych - postanowił MKOl.
Decyzję ogłosił w czwartek, na zakończenie trzydniowej wizyty w Pekinie, przewodniczący komisji koordynacyjnej MKOl Holender Hein Verbruggen.


Ze względu na różnicę czasu amerykańskie stacje, w tym NBC, posiadająca prawa do transmisji igrzysk olimpijskich na terenie USA aż do 2012 roku(za prawa do transmisji 2000-2008 NBC zapłaciła 3,55 bilionów $), domagały się, by finały olimpijskie w Pekinie były przeprowadzane rano, w godzinach, gdy zwykle odbywają się serie eliminacyjne.
Verbruggen stanowczo zaprzeczył jednak, by telewizje amerykańskie decydowały o porze rozgrywania finałów pływackich.


Opinie:

David Sparkes- Prezes Brytyjskiego związku pływackiego
Jesteśmy bardzo zawiedzeni. Jest to decyzja IOC, którą możemy żałować. Mimo tego jestem pewien, że Brytyjscy sportowcy będą w stanie rywalizować z innymi pływakami.

Paweł Słomiński-trener kadry
"To tragedia. Nie rozumiem decyzji MKOl. Jest dla mnie niezrozumiała i bardzo niefortunna. Wszyscy wielcy pływacy, ostatnio Ian Thorpe i Pieter van den Hoogenband, mówili, że nie wolno przesuwać finałów na rano. Jestem zdziwiony, że MKOl posunął się tak daleko. Pływacy będą się ścigali, ale nie będą to normalne zawody".
"Trzeba będzie popracować nad mentalnością i fizjologią wysiłku, nad tym, by pływak dawał z siebie maksimum w godzinach rannych. A odwrócenie biologicznego systemu działania nie będzie łatwą sprawą. Na pewno nie będą to zawody obfitujące w rekordowe wyniki. Telewizja amerykańska będzie miała to, co chciała".

Verbruggen- przewodniczący komisji koordynacyjnej MKOl
"Chciałbym to zdementować. Zawsze program olimpijskim był rezultatem procesu konsultacji, a to, co z tego procesu wynika, to kompromis. Na przykład w Seulu w 1988 roku wiele konkurencji odbywało się rano" - mówił Verbruggen, były wieloletni szef Międzynarodowej Unii Kolarskiej.

Alan Thompson- trener reprezentacji Australii
Jedyną rzeczą, która mnie denerwuje jest to, że IOC podjęła tą decyzję tylko i wyłącznie z komercyjnych względów, a nie dla dobra sportu.

[źródło]
[źródło PAP]

   
 

 


 Copyright © 2006 by faziusz | Consulting by djh