Home
 » autor
 » kontakt
 » linki
 » księga gości

Pływanie
 » nauka
 » trening
 » WOPR
 » aqua park
 » galerie

Buttony

  
  
  

  

  

   

"...tylko pływak wie, że 0.01 sekundy może być wszystkim..."

ME: Dzień Trzeci

dodane: 10 grudzień  przez: adm

Pięknie się zaczął trzeci dzień finałowych zmagań dla naszych pływaków, nasi żołnierze dorzucili 2 medale. Najpierw super wytrzymały Mateusz Sawrymowicz na 1500m stylem dowolnym zdobył srebro, później Paweł Korzeniowski na 200m motylkiem zgarnął złoto. Mieliśmy okazję oglądać 8 finałów i 6 półfinałów, emocjom nie było końca, a było to tak...


1500m stylem dowolnym mężczyzn.
Już po starcie Rosjanin Yury Prilukov był prawie pół ciała przed resztą stawki, ale nasz Mateusz szybko złapał jego tempo. Na 600m zawodnik ze Szczecina miał już 1,51 sekundy straty i z każdą długością basenu była ona skrupulatnie powiększana. Jednak nie ma się czego wstydzić, w końcu „Sawrym” uległ nie byle komu, a samemu rekordziście Europy, który notabene w dzisiejszym wyścigu ponownie poprawił swój rekord ustanawiając 14.16,13s (poprzedni rekord to 14.23,92s.). Mateusz swoim wynikiem 14.28,43s. poprawił własny rekord Polski o prawie 10 sekund! Tak więc jego start zaliczamy do jak najbardziej udanych. Trzeci na mecie był Francuz Sebastian Rouault (14.39,06s.), którego strata do pierwszego wynosiła blisko 23 sekundy.

400m stylem dowolnym kobiet - finał.
Tego się chyba wszyscy spodziewali. Laure Manaudou ustanowiła pierwszy rekord świata na tych mistrzostwach. Widać, że po wczorajszej nieudanej próbie na 800m dowolnym była mocno zdeterminowana i dopięła swego. To był teatr jednego aktora. Nowy rekord Europy i świata od dzisiaj wynosi 3.56,09s. i jest lepszy od poprzedniego, który również należy do Francuski, o 0,7s. Warto zaznaczyć, iż poniżej 4 minut również popłynęła Włoszka Pellegrini – 3.59,96s. Joanne Jackson z Wielkiej Brytanii wynikiem 4.01,48s. wypływała sobie brąz.

100m stylem klasycznym kobiet - półfinał.
Beacie Kamińskiej udało się wywalczyć awans do jutrzejszego finału. Niestety żeby marzyć o medalu Beata musi popłynąć ok. sekundy szybciej niż w półfinale, czy ją na to stać? Przekonamy się już jutro. Już w półfinale popłynęła o 1,2s szybciej niż w eliminacjach. Na razie notujemy jej rezultat 1.07,96s. i z pewnością będziemy trzymać za nią kciuki w jutrzejszym wyścigu. Czas pierwszej Anny Khlistunovej to 1.06,82s.

100m stylem grzbietowym mężczyzn - półfinał.
Trzech zawodników uzyskało rezultat poniżej 52 sekund. Są to kolejno Vyatchanin (51,38s.), Meeuw (51,51) i Rupprath (51,62s.). Jak łatwo zauważyć różnice są niewielkie co z pewnością zaowocuje wysokim poziomem w finale.

100m stylem zmiennym kobiet - finał.
Pech, pech i jeszcze raz pech. Ola Urbańczyk ponownie 4-ta na „sto zmiana”. Rok temu również wywalczyła to najgorsze dla sportowca miejsce. Hannie Marii Seppali udało się obronić tytuł z Triestu z ubiegłego roku. Wynik Hani to 1.00,45s., zaledwie 0,05s za nią była Ukrainka Ganna Dzerkal (1.00,50s.), trzecia pozycja należała do Svitlany Khaklova (1.00,78s.)

200m stylem motylkowym mężczyzn - finał.
Paweł Korzeniowski zdobył złoty medal i tym samym obronił tytuł mistrza Europy! Uzyskał czas 1.52,33s. Szczerze mówiąc obawiałem się czy aby na pewno mu się uda, po 100m był dopiero 4-ty ale jak to się mówi: „dopiero się rozpędzał” 
Swoich sił na tym dystansie próbował Laszlo Cseh, zaczął bardzo szybko, na szczęście równie szybko „spuchł” i pozwolił się ścigać innym ;P Ostatecznie po znakomitym finiszu udało mu się sięgnąć po srebro (1.53,08s.), ale po jego minie było widać pewien niedosyt. Zaraz za Csehem, zaledwie 0,02s. uplasował się Nikolay Skvortsov (1.53,10s.).

Szczegółowe wyniki dostępne
TUTAJ

[źródło]

   
 

 


 Copyright © 2006 by faziusz | Consulting by djh