|
Beata
Kamińska z wynikiem 2.24,87
zdobyła brązowy medal na 200m stylem klasycznym w drugim dniu
mistrzostw Europy na krótkim basenie w Helsinkach. Złoto
wywalczyła Brytyjka Kirsty Balfour - 2.21,82, a srebro Niemka
Anne Poleska - 2.23,12. Szósta w finale była młodziutka Iwona
Prędecka, która pokonała dystans w 2.26,76. Jak podkreślali
przed wyjazdem trenerzy, pojechała do Helsinek po naukę, występ
w gronie najlepszych był sporym sukcesem.
Rezultat Kamińskiej - 2.24,87 jest o półtorej sekundy gorszy od
rekordu Polski, ustanowionego przed rokiem podczas ME w Trieście
przez Kasię Dulian (2.23,24 dało jej wtedy srebrny medal). Kamińska
specjalizowała się jednak dotychczas w krótszych dystansach.
800m stylem dowolnym kobiet.
W pierwszym wyścigu serii popołudniowych
przez ponad 8 minut nie dała usiąść kibicom wszechstronna
wszystkopływająca Laure Manaudou. Pierwsze 400m zaczęła bardzo
mocno (4.01,08s) bijąc swój międzyczas na 800m o blisko 5
sekund! Francuska pozostawiła „rywalkom” bój o
drugie miejsce, gdyż żadna z rywalek nie potrafiła utrzymać
morderczego tempa jakie im narzuciła. Od samego początku było
widać po co płynie francuska, po nowy rekord świata. I na to właśnie
się zanosiło. Niestety czegoś zabrakło pod koniec. Ewidentnie
słabła, w duchu myślałem, że po tak ambitnym rozpoczęciu
jednak jej się uda. Niestety nie. Zabrakło jej 0,99s, co nie
zmienia faktu, że uzyskała bardzo wartościowy wynik –
8.12,24s. Druga na mecie zameldowała się 17-to letnia Anastasia
Ivanenko z Rosji – 8.18,09s., która niedługo będzie godną
następczynią Manaudou na tym dystansie. Trzecia była Erika
Villaecija Garcia – 8.20,09s.
50m stylem grzbietowym mężczyzn – półfinał.
Awans do finału z pierwszym czasem wywalczył
Thomas Rupprath z Niemiec (23,78s), zaraz za nim był Helge Meeuw
(23,91s), trzeci Liam Tancock (24,25s.). Cudem do finałowej
stawki z ostatnim czasem dostał się Viatchanin, 4ty zawodnik z
Budapesztu. Zapowiada się ciekawy finał.
50m stylem motylkowym kobiet – półfinał.
Niezwykle szybka Anna Karin Kamerling,
aktualna posiadaczka rekordu świata i Europy do finału dostała
się dopiero z 6tym czasem (26,70s.). Jej rekord świata wynosi
25,33s. Zapowiada się ostra rywalizacja o medale, wszystko się
może zdarzyć. Obok wspomnianej wcześniej Kamerling na starcie
pojawią się również: Martina Moravcova, Inge Dekker, Antje
Buschschulte. Pierwszy czas półfinału uzyskała Therese
Alshammar ze Szwecji (26,13s.) Panie na pewno tanio skóry nie
sprzedadzą.
400m stylem zmiennym mężczyzn.
Całkiem niespodziewany przebieg miał finał
400m stylem zmiennym. Faworyt Laszko Cseh musiał uznać wyższość
rok młodszego Luca Marina, który wynikiem 4.01,71s. zapewnił
sobie złoty medal. Czas Cseha to 4.03,39s. Trzeci był Grek
Ionnis Drymonakos – 4.05,94s. W finale również mieliśmy
okazję oglądać dwóch naszych reprezentantów – Łukasza
Wójta i Mateusza Matczaka. Zajęli kolejno 5te (4.09,91s.) i siódme
miejsce (4.11,81s.). Mateusz dodatkowo poprawił już swój własny
rekord Polski 17-18 latków, który ustanowił wcześniej w
eliminacjach.
100m stylem klasycznym mężczyzn.
Faworyt tym razem nie zawiódł. Oleg
Lisogor od początku przewodził stawce i pokazał, że to on
tutaj rozdaje karty. Wygrał z czasem 58,14s., za nim był Valeriy
Dymo (58,64s.), a trzeci Alexander Dale Oen (58,70s). Na tym
dystansie również wystąpiła dwójka naszych reprezentantów
– Sławek Kuczko i Mariusz Winogrodzki. Ten drugi ustanowił
wcześniej w eliminacjach rekord Polski – 59,39s. wyprzedzając
Kuczkę jedynie o 0,01s. Ostatecznie Mariusz był 8. (59,76s) a
zaraz przed nim uplasował się Kuczko (59,79s).
100m stylem dowolnym kobiet.
Pod nieobecność Britty Steffen faworytką była Holenderka
Marleen Veldhuis, która potwierdziła swoją wysoką formę
jednocześnie poprawiając najlepszy rezultat zawodów samej Inge
de Brujin. Jej wynik to 52,41s, czas drugiej na mecie Aleny
Popchanki był już pół sekundy gorszy, natomiast trzecia ściany
dotknęła Josefin Lillhage z Szwecji (53,09s.). Urodziwa Hanna
Maria Seppala musiała się niestety zadowolić 4tym miejscem.
100m stylem dowolnym mężczyzn – półfinał.
Awansu do finału nie uzyskał Łukasz Gąsior.
Jego czas 48,72s. uplasował go na 14-tej pozycji. Półfinał
zwyciężył Stefan Nystrand, a za nim Filippo Magnini (47,62s) i
Fabian Gilot (47,66s.).
100m stylem grzbietowym kobiet.
Manaudou, która wcześniej zdobyła złoto
na 800m stylem dowolnym, stawiła się na starcie na „100m
plecy” i po zaciętej walce z Antje Buschschulte zwyciężyła
ustanawiając przy tym, jeśli się nie mylę, nowy rekord Francji
– 57,87s. Do rekordu Europy zabrakło jej tylko 0,12s. Kto
wie, gdyby nie płynęła wcześniej 800m dowolnym, to dzisiaj
rekord Europy na 100m grzbietem należałby właśnie do niej.
Ciekawe skąd ona bierze na to wszystko siły. Wynik Niemki Antje
Buschschulte, który dał jej srebrny medal to 58,20, brąz powędrował
do Ukrainki Iryny Amshennikovej (59,03s.).
100m stylem motylkowym mężczyzn.
Finał 100m stylem wygrał aktualny
rekordzista świata Milorad Cavic – 50,63s., drugi był
Peter Mankoc – 50,78s., a trzeci Nikolay Skvortsov –
51,17s. Thomas Rupprath był dopiero 5. – 51,43s. Chyba się
nie wyspał.
100m stylem zmiennym kobiet – półfinał.
Do finału z drugim czasem zakwalifikowała
się Ola Urbańczyk, która potwierdza że jej warunkowy wyjazd na
te Mistrzostwa Europy to nie był żaden przypadek. Rezultat Oli
to 1.01,07s. ale my dobrze wiemy, że Ole stać na więcej i pokaże
swój ostry pazur w finale. Przed nią była Hanna Maria Seppala
(1.00,98s), a trzecia Svitlana Khakhlova (1.01,20s.).
50m stylem motylkowym kobiet.
Doborowa stawka finałowa – Therese
Alshammar, Inge Dekker, Anna Karin Kammerling, Antje Buschschulte,
Martina Moravcova pewnie nie jednemu obstawiaczowi STS’a
przysporzyła tęgiej łamigłówki na kogo stawiać pieniądze.
Konflikt ten rozwiązała pierwsza z wymienionych, gdyż to właśnie
ona przywłaszczyła sobie złoty medal (25,36s.) Czas na srebro
– 25,65s, a na brąz – 25,92s.
50m stylem grzbietowym mężczyzn.
Dwóch zawodników zeszło poniżej 24
sekund, był to nie kto inny jak Helge Meeuw, który wygrał z
czasem 23,70, a 0,22s za nim tablicę dotknął Thomas Rupprath.
Brąz zgarnął Lubos Krizko – 24,19s. Arkady Viatchanin był
dopiero 6. – 24,38s.
Szczegółowe wyniki dostępne TUTAJ [źródło] |